Poradnik jesienno/zimowego spacerowania

Jak przygotować się na spacer z noworodkiem urodzonym w  okresie zimowym?  Wydaje się to skomplikowane, ale spacerowanie w chłodnych temperaturach jest korzystne dla maluszka jak i dla nas samych. To bardzo ważny rytuał. Tak samo istotny jak prawidłowa pielęgnacja czy nawyki zdrowego żywienia/karmienie.

Zimą ciężej się „zebrać” na spacer. I nie chodzi tu tylko o wydłużony czas przygotowań tego wydarzenia ale również o wiele pytań i wątpliwości jakie mają młodzi rodzice. Wychodzić na świeże powietrze powinniśmy codziennie. Oczywiście jeśli pogoda jest sprzyjająca (nie wieje za mocno/ nie pada deszcz/śnieg). Świeże powietrze poprawia samopoczucia, dotlenia organizm, wpływa na naukę adaptowania się małego organizmu do zimna i ciepła. Dodatkowo spacerując w słoneczny dzień promienie słoneczne wspomagają proces wytwarzania witaminy D3.

Ale…

Jak ubrać dziecko?

Zasada podstawowa: ubieramy na tzw. „cebulkę” Kolejna zasada mówi, że zakładamy dziecku tyle warstw ubrania ile same mamy na sobie. W dni mroźne, kiedy temperatura spada poniżej zera zakładamy dodatkową warstwę ubrania (polarek, sweterek). Ponadto nasza pociecha znajduje się w wózku- co zapewnia mu dodatkową izolację ciepła. W sezonie zimowym lub kiedy pogoda jest wietrzna, budka wózka powinna być uniesiona. Tak ubranego malca w ciepły kombinezon przykrywamy kocykiem/śpiworkiem a na główkę obowiązkowo zakładamy ciepłą czapeczkę, najlepiej wiązaną pod szyją.

Rady:

  • spacerując z malcem kontrolujemy jego temperaturę ciała aby uniknąć przegrzania czy wyziębnięcia. Karczek powinien być ciepły i suchy. Jeśli będzie mokry i wilgotny to znak, że dziecku jest gorąco. Wówczas należy ściągnąć jedną z warstw (np. odkryć kocyk). Przegrzanie to bardzo prosta droga do przeziębienia. Natomiast jeśli karczek będzie chłodny to znak, że malcowi jest zimno. I tu należy okryć malca dodatkową warstwą.
  • przed wyjściem na spacer należny dziecko nakarmić.  Nie tylko po to aby było spokojne i mogło się zdrzemnąć, ale także po to aby mały brzuszek dobrze trawił wcześniejszy pokarm. Prawidłowe trawienie zapewni mu komfortową wyprawę i dostarczy potrzebnej energii 🙂
  • przed wyjściem na spacer pakujemy torbę z potrzebnymi rzeczami oraz sami ubierzmy się w pierwszej kolejności. Dopiero jak my jesteśmy gotowi do wyjścia ubieramy malca i wkładamy go do wózka z rozłożonym daszkiem.
  • temperatura minusowa nie jest przeciwwskazaniem do odbycia spaceru. Gdy wynosi od -5 do -10 możemy pospacerować ok 30 minut. Kiedy temperatura spada poniżej -10 lepiej zrezygnujmy ze spaceru.
  • wybierając się na spacer zimą unikamy wchodzenia do sklepów czy innych instytucji. Taka nagła zmiana temperatury może spowodować przegrzanie a następnie oziębienie ciała dziecka, co może skończyć się katarem czy przeziębieniem.

Pielęgnacja twarz

O delikatną skórę maluszka musimy szczególnie zadbać podczas zimowych spacerów. Przed wyjściem na zewnątrz w porze zimowej należy skórę twarzy i rąk (jeżeli nie będą okryte rękawiczkami) posmarować odpowiednimi kremami przeznaczonymi na tą porę roku, zawierające w swoim składzie także filtry UV. Taki krem najlepiej nałożyć na skórę ok 15-20 minut wcześniej, aby dobrze się wchłoną i zapewnił prawidłową ochronę. Buzi dziecka nie zakrywamy szalikiem bo poprzez oddychanie, parowanie szybko stanie się wilgotny a przy ujemnej temperaturze dojdzie do jego schłodzenia czy przymarznięcia.

A gdy malec kicha?

Katar czy kaszel jeśli nie towarzyszy tym objawom gorączka nie jest przeciwwskazany. Nie trzeba dziecka dodatkowo ubierać czy przykrywać. Chłodne powietrze udrożnia nosek oraz przyśpiesza gojenie się śluzówki. Dziecku dużo łatwiej się wtedy oddycha. Natomiast złe samopoczucie z towarzyszącą (lub nie) gorączką są przeciwwskazaniem do spacerów. Jeżeli dziecko chorowało, to po chorobie najlepiej odczekać jeszcze w domu 2-3 dni, aby zapewnić całkowitą izolację osłabionemu przez infekcję organizmowi. Oczywiście pamiętamy wtedy o częstym wietrzeniu pomieszczeń w których znajduje się maluch. Po chorobie unikamy tez miejsc „zbiorowych” gdzie znajdują się duże skupiska ludzi, aby uniknąć kolejnych infekcji.

 

A tutaj trochę z prywatnej galerii:

Zdjęcia z naszych zimowych wypadów do Zakopanego. Na zdjęciu 1, 3, Mela miała jakieś niecałe 9 miesięcy. Zdjęcie 3: dzielnie zniosła podróż wózkiem nad Morskie Oko, przy temperaturze ok – 10 °C . Pamiętam, że poza mrozem był i rekordowy smog nad Zakopanem 🙂 Tak dla zdrowotności 🙂 Ciężko zimą trafić w termin żeby uniknąć takich atrakcji…

Zdjęcie 2- jakiś rok później. Pogoda o wiele bardziej sprzyjająca, zachęcająca do drzemek na sankach 🙂 Z tym nasze dziecko nie ma żadnego problemu. Czy się stoi czy się leży drzemka musi być 🙂

Wspominając aż chce się i w tym roku wybrać w góry 

A Wy z Waszymi pociechami wyjeżdżacie na zimowe wakacje czy raczej wolicie sezon letni??

Dajcie znać, którą porę roku wolicie na podróże i gdzie planujecie a może gdzie już byliście ze swoimi dziećmi 🙂

Szukam inspiracji na nowy rok 🙂 🙂

Pozdrawiam M.K.

 

You may also like